Top 10 nowości sierpnia 2026 w Muzikerze
Sierpień był bogaty w nowości. Pojawiły się dwie nazwy, na które czekał cały świat, trzy marki, których dotąd nie mieliśmy, i nowa generacja mikserów od Yamahy. Oto dziesięć sierpniowych sprzętów, o których warto wiedzieć.
Sierpień był nietypowy o tyle, że połowa najciekawszych nowości to nie instrumenty, tylko oprogramowanie i słuchawki. Doszły też trzy marki, których dotąd w ogóle nie mieliśmy w ofercie, jedna z Paryża, jedna z Holandii i jedna z Teksasu. Reszta to stali bywalcy, których znajdziesz u nas od lat.
10. Wtyczki masteringowe Sonoris
Sonorisa dotąd w ofercie nie mieliśmy, a w sierpniu dodaliśmy go od razu z ośmioma tytułami. To małe holenderskie studio, które nie robi nic innego, tylko narzędzia do masteringu i do przygotowania albumu do tłoczenia.
Sedno jest w finalizacji. DDP Creator Pro zrobi ci z gotowego albumu obraz DDP, czyli format, w jakim tłocznie przyjmują zlecenie razem z przerwami między utworami i kodami ISRC. Tańszy DDP Creator Standard robi to samo bez zaawansowanych funkcji, a DDP Player odtworzy ci wynik, więc jeszcze przed wysyłką słyszysz dokładnie to, co dostanie producent.
Na sam dźwięk są Mastering Equalizer i Mastering Compressor, do tego Multiband Compressor, którym ściągniesz same basy albo same góry, nie ruszając reszty. Parallel Equalizer dodaje częstotliwości równolegle do oryginalnego sygnału, więc utwór nabiera siły, ale nie traci dynamiki. Ostatnim przystankiem przed eksportem jest Dither.
Cała seria jest w sekcji mastering i finalizacja oraz w oprogramowaniu studyjnym. Powiedzmy sobie jednak wprost: DDP potrzebujesz tylko wtedy, gdy naprawdę wysyłasz albumy do tłoczni. Jeśli miksujesz w domu i kończysz na Spotify, tego formatu nigdy nie otworzysz.


9. Syntezator analogowy Cyma Forma ALT
Druga marka, która trafiła do nas w sierpniu zupełnie po raz pierwszy. Za Cyma Forma stoją dwie osoby w Paryżu, Vincent i Victor, którzy instrumenty projektują i ręcznie składają z pleksi i stali malowanej proszkowo, a ALT Analog Soundscape Synth to ich pierwszy model u nas.
Jest zbudowany pod plamy, drony i tekstury, które same rozwijają się w czasie. Silnik ma pięć głosów i puszcza je przez parę filtrów stereo połączonych szeregowo, a filtry potrafią też samooscylować, czyli wytworzą dźwięk same z siebie nawet wtedy, gdy nic w nie nie wpuścisz.
Najwięcej zabawy jest w modulacji. Systemy modularne łączy się zwykle kablami, które wiszą przez cały instrument, ale ALT ma zamiast nich płytkę pełną małych otworów i do niej zestaw krótkich metalowych bolców. Wciskasz bolec w parę otworów i połączenie gotowe, bez kabli i bez przeglądania menu.
Modulować możesz z czterech źródeł. Dwa to LFO, czyli wolne fale kołyszące głośnością albo filtrem, trzecie to generator losowy, a czwarte śledzi poziom sygnału i potrafi słuchać przez wbudowany mikrofon, więc instrument reaguje na to, co dzieje się w pomieszczeniu. Od tej samej dwójki mamy też mniejszy RND Synth. Nie oczekuj od ALT-a linii basowych ani melodii, nie do tego służy, a jeśli szukasz klasycznego syntezatora, zajrzyj raczej do syntezatorów analogowych albo do całej kategorii syntezatorów.

8. Słuchawki Beyerdynamic DT
Beyerdynamica znajdziesz u nas od lat, a seria DT należy do tych, które sprzedają się nieprzerwanie, bo wisi na wieszakach w studiach na całym świecie. W sierpniu doszło do niej naraz dziewięć nowych modeli, cała seria broadcast wyprodukowana w Niemczech.
Producentów zainteresują przede wszystkim DT 770 PRO X 48 Ohm. Stoją na nowym przetworniku STELLAR.45, trzymają charakter brzmienia klasycznych DT 770, a przede wszystkim dostały wreszcie odłączany kabel z blokowanym złączem w lewej muszli, o co profesjonaliści prosili przez dekady. Impedancja 48 omów jest niska, więc wysteruje je nawet wyjście słuchawkowe laptopa.
Reszta serii celuje w transmisje na żywo, podcasty i interkom, czyli w sytuacje, kiedy musisz jednocześnie słuchać i mówić. DT 797 PV bierze akustykę DT 770 PRO i dokłada mikrofon pojemnościowy, co w tej klasie jest nietypowe, bo konkurencja daje tu wytrzymalsze, ale mniej szczegółowe kapsuły dynamiczne. DT 297 PV MK II robi to samo dla radia i dodatkowo ma ekranowanie przed zakłóceniami z komórek.
Zestawy DT 290 MK II i DT 280 MK II mają mikrofon na giętkiej gęsiej szyi, którą przełożysz na dowolną stronę głowy, a modele DT 109, DT 108 i DT 252 przetrwały w reżyserkach dekady właśnie dlatego, że da się w nich wymienić każdy pojedynczy element. Zamknięta konstrukcja DT 770 jest przy tym obosieczna: świetnie izoluje, ale przestrzeń i głębię miksu pokażą ci lepiej słuchawki otwarte. Reszta oferty jest w słuchawkach studyjnych.

7. Wtyczki Universal Audio UAD Native Pro
Universal Audio mamy w ofercie od dawna, ale dotąd głównie jako sprzęt, bo do wtyczek UAD potrzebna była też karta Apollo, jako że obliczenia szły na układzie w jej środku. Ta zasada właśnie upadła. UAD Native Pro, który doszedł nam w sierpniu, działa bezpośrednio na komputerze w formatach VST3, AU i AAX i nie wymaga żadnego sprzętu.
W pakiecie są stripy kanałowe SSL i API, kompresory Fairchild i Empirical Labs, Pultec EQ oraz pogłosy Lexicon. To emulacje sprzętu, na którym nagrywano przez ostatnie sześćdziesiąt lat, więc większości z tego słuchasz od lat, nawet jeśli o tym nie wiesz.
Licencja jest wieczysta, czyli płacisz raz i oprogramowanie zostaje twoje, bez miesięcznej subskrypcji. Uważaj jednak na jedno: bez Apolla obliczenia zjadają procesor komputera, więc na starszej maszynie przy dużym projekcie to poczujesz. Jeśli pełna wersja jest za duża, dodaliśmy też mniejsze pakiety Classics, Producer i Studio, a kolejne pomysły znajdziesz wśród programowych procesorów efektowych plug-in.


6. Gitary Schecter E-1 Custom, Damien-7 i Demon-6
Schecter należy u nas do stałych pozycji w cięższych gatunkach, a w sierpniu dodaliśmy do oferty trzy jego nowe modele. Każdy celuje w innego gracza.
E-1 Custom w Vintage Sunburst jest z tej trójki najlepiej wyposażony. Ma mahoniowy korpus z wierzchem z pikowanego klonu i wklejany gryf, ścieniony w miejscu połączenia z korpusem, więc wygodnie sięgniesz najwyższych progów. Przetworniki to Schecter USA, a na potencjometrze tonu znajdziesz coil split, czyli wyciągnięciem gałki zamienisz humbucker na łagodniejsze brzmienie single-coil. Krótsza menzura 24,75 cala ułatwia podciąganie strun.
Damien-7 w Satin Black to siedmiostrunowiec do niskich strojów. Wydłużona menzura 26,5 cala trzyma napiętą nawet najgrubszą strunę, więc przy niskim stroju nie brzęczy o progi, a struny prowadzone przez korpus wydłużają wybrzmienie. Znajdziesz ją wśród gitar 7-strunowych.
Demon-6 w Aged Black Satin jest najtańszy i jako jedyny stoi na elektronice aktywnej, czyli na przetwornikach z własnym przedwzmacniaczem. Brzmią mocniej i mniej szumią, ale potrzebują baterii 9V, którą trzeba pilnować, bo gdy padnie w środku koncertu, gitara milknie całkowicie. Całą trójkę i konkurencję znajdziesz w hard & heavy oraz w modelach super ST.


5. Keyboard Yamaha PSR-SX620
Yamahy nie trzeba przedstawiać, jest w naszym katalogu praktycznie od początku, a w sierpniu do jej aranżerskiej serii PSR-SX doszedł nowy model wejściowy. Zasada serii jest prosta: lewą ręką bierzesz akord, a instrument dogrywa do niego perkusję, bas i akompaniament, więc grasz sam, a brzmi to jak zespół.
PSR-SX620 ma 61 klawiszy, 1002 brzmienia i 450 stylów od walca po funk. Panel jest w porównaniu z poprzednikiem przerobiony, a rząd przycisków zastąpił joystick, więc podczas grania nie musisz szukać wzrokiem właściwego przycisku.
Doszedł Chord Looper, którym zapętlisz progresję akordów i uwolnisz obie ręce do solówki, do tego streaming Bluetooth z telefonu i wbudowany 16-ścieżkowy rejestrator do szybkiego złapania pomysłu. Przy 8,1 kg zaniesiesz go na próbę jedną ręką. Klawiatura nie jest jednak ważona, więc jeśli szukasz pod palcami uczucia fortepianu, to nie jest twój instrument i zajrzyj raczej do pianin cyfrowych. Alternatywy są wśród keyboardów profesjonalnych i w kategorii keyboardy.

4. Miksery Yamaha MGP32X A i MGP24X A
Zostajemy przy Yamasze, tym razem na scenie. Jej analogowe miksery MGP należą u nas do najlepiej sprzedających się od lat i właśnie zostały zastąpione nową generacją, którą od razu wprowadziliśmy do oferty. MGP32X A ma 32 kanały wejściowe, 8 wyjść i 4 podgrupy, co pokryje nawet większy zespół z sekcją dętą, a mniejszy MGP24X A oferuje 24 kanały.
Główną nowością jest kompresor na wyjściu głównym. Automatycznie ścisza najgłośniejsze miejsca, a cichsze podciąga, więc miks trzyma się kupy nawet wtedy, gdy przy stole nikt nie stoi. Działa w trybie klasycznym i multiband, a w tej półce cenowej to wciąż raczej wyjątek niż reguła.
Przedwzmacniacze D-PRE zniosą nawet głośny wokal bez zniekształceń, a przez USB nagrasz cały koncert prosto do komputera. To jednak analog ze wszystkim, co z tym idzie, więc ustawienia nie zapiszesz i przed każdą imprezą zaczynasz od zera. Kto potrzebuje wywołać scenę jednym przyciskiem, należy do cyfry. Porównaj je z innymi mikserami analogowymi, mikserami do 32 kanałów albo mikserami z USB.


3. Gitary Fender Player Fusion
Fender jest u nas jak u siebie, a jego Telecastera i Stratocastera znajdziesz w sklepie w dziesiątkach wersji, ale ta seria jest inna niż to, co od niego znasz. Do oferty doszedł limitowany Player Fusion, w którym Fender wziął obie swoje najbardziej znane sylwetki i przebudował je pod granie z wysokim gainem.
Player Fusion Telecaster HH FR w odcieniu Aura Metallic jest odważniejszy z dwójki. Zamiast klasycznych single-coili niesie dwa humbuckery, a zamiast stałego mostka tremolo Floyd Rose Special z blokadą siodełka, która unieruchamia struny przy siodełku i utrzyma strój nawet po dive bombach. Hebanowa podstrunnica jest celowo bez inlayów, co wygląda świetnie i przy okazji uczy cię patrzeć na rękę rzadziej.
Player Fusion Stratocaster HSS w Olympic Pearl jest bardziej uniwersalny. Humbucker przy mostku pcha drive, dwa single-coile Noiseless trzymają pozycję przy gryfie i środkową czysto, bez brumu, który stare Stratocastery łapały przy przesterze, a coil split na potencjometrze tonu otworzy ci szklane brzmienia single-coil także z humbuckera. Z jednej gitary dostaniesz więc funk i metal.
Obie mają blokowane klucze, czarny osprzęt i deluxe gigbag w cenie. Jeśli nigdy nie ustawiałeś Floyd Rose, przejdź nasz poradnik jak ustawić Floyd Rose, gdzie pokazujemy to krok po kroku i na wideo. Zajrzyj też do modeli T, modeli ST, całych gitar elektrycznych i przetworników gitarowych.


2. Gitary DGZ Dime Guitarz Culprit
Trzecia marka, której dotąd w sklepie nie mieliśmy. DGZ Dime Guitarz jest zbudowana wokół spuścizny Dimebaga Darrella z Pantery i od razu wprowadziliśmy ją z sześcioma wersjami kolorystycznymi modelu Culprit.
Culprita zaprojektował Dimebag w 1998 roku i powstaje dokładnie według jego oryginalnych specyfikacji z amerykańskiego Custom Shopu. Przy mostku siedzi jego sygnowany Dimebucker, przy gryfie Seymour Duncan '59, czyli dokładnie ta kombinacja, która stoi za uderzeniem i ostrymi flażoletami z jego nagrań.
W porównaniu z oryginałem doszedł DimeBooster. Naciskasz potencjometr tonu, a przetworniki dostają nawet 15 dB gainu więcej, co w praktyce jest różnicą między rytmiką a solówką bez wciskania pedału. Baterii nie potrzebuje, ładuje się przez USB-C.
Wybrać możesz spośród sześciu wariantów kolorystycznych: Dime Slime, Dimebolt, Blackjack, Cherry Bomb, Blacktooth i Tobacco Sunburst. To instrument jednego zastosowania i nie udajemy inaczej, do jazzu ani funku go nie kupuj. Reszta tej sceny jest w hard & heavy.


1. System DJ Denon PRIME 4 G2
Denon należy u nas do stałych pozycji DJ-skich, a jego serię PRIME znasz z tego, że gra bez podłączonego komputera. W sierpniu doszła nam jej druga generacja i jest to zarazem najdroższa nowość DJ-ska miesiąca.
Żadnego laptopa, żadnego Serato ani Rekordboksa działającego w tle, bo muzyka i oprogramowanie siedzą bezpośrednio w urządzeniu. Wsuwasz pendrive albo kartę SD, ewentualnie łączysz się z Wi-Fi, i grasz na czterech deckach z jednego sprzętu.
Mobilnemu DJ-owi spakuje cały setup do jednej walizki i ubędzie mu połowa rzeczy, które podłącza po przyjeździe. Klubowemu da zapas, który nie padnie przez system operacyjny, bo żaden tam nie działa. Za to jednak dopłacasz i niesiesz spory kawał sprzętu, więc jeśli grasz raz na miesiąc z laptopem, który działa, nie masz powodu się przesiadać. Przejrzyj też pozostałe konsole DJ i oprogramowanie, miksery DJ i cały sprzęt DJ.

Źródło zdjęć: Muziker, strony producentów