Historia efektów fuzz na gitarę basową
Wiesz, że jeden z najbardziej kultowych efektów w historii narodził się z uszkodzonej lampy i początkowo prawie się nie sprzedawał? Fuzz powstał przypadkiem w 1961 roku i stopniowo zmienił brzmienie basu, rocka i całego pokolenia. Zobacz jego historię od Maestro FZ-1 po Big Muff i posłuchaj masywnego testu fuzzów na gitarę basową z drugiego odcinka StompStory.
Zobacz cały odcinek StompStory 2
Całą historię fuzzu i kompletny test brzmienia usłyszysz w drugim odcinku serii StompStory z basistą Matejem Krivánkiem. Zobacz wideo na naszym YouTube i napisz w komentarzach, który fuzz podoba ci się najbardziej. Poniżej znajdziesz całą historię także w tekście oraz linki do wszystkich testowanych efektów fuzz.
Jak powstał fuzz?
Fuzz powstał w 1961 roku przypadkiem, gdy podczas nagrania w Nashville padła lampa w mikserze i bas nagle zabrzmiał przesterowanym, pięknym tonem.
Nagrywano country utwór Don’t Worry Marty’ego Robbinsa, a solo basowe grał Grady Martin na Fender Bass VI. W przedwzmacniaczu miksera pękła lampa i zamiast czystego basu rozległo się surowe, średnicowe przesterowanie. Basista chciał nowe podejście, ale producentowi Glennowi Snoddy’emu brzmienie tak się spodobało, że zostawił je na nagraniu. Utwór stał się wielkim hitem, a świat po raz pierwszy usłyszał fuzz.
Pierwszy pedał fuzz na świecie
Pierwszym pedałem fuzz był Maestro FZ-1 Fuzz Tone od Gibsona z 1962 roku, w ogóle pierwszy efekt, który leżał na podłodze i sterowało się nim stopą.
Glenn Snoddy zbudował układ tranzystorowy, który symulował usterkę lampy, i sprzedał patent Gibsonowi. Ten wyprodukował 5 000 sztuk i liczył na bombę. Tyle że marketing sprzedawał pedał jako symulator sekcji dętej i wynik był tragiczny. W 1963 roku sprzedano na świecie cztery sztuki, a w 1964 zero. Gibson wbudował nawet resztę układu wprost do gitary basowej EB-0F, ale i jej sprzedano tylko 211 sztuk i dziś to rarytas wart tysiące euro.

Przełom nastąpił w 1965 roku
Wszystko zmienił maj 1965. Keith Richards z Rolling Stones znalazł w studiu odłożony Maestro fuzz i chciał nim tylko zarysować partię dla sekcji dętej. Zamiast tego powstał riff utworu Satisfaction, który zna cały świat. Keith nie lubił brzmienia fuzzu, ale zespół go przegłosował i dęciaków już nigdy nie wezwali. Utwór wybuchł, Gibson w miesiąc wyprzedał magazyn i uruchomił wersję FZ-1A, której sprzedano ponad 31 000 sztuk.
Jak fuzz stał się głosem pokolenia
Nowe brzmienie otworzyło drzwi pokoleniu, które chciało się wyróżnić. W osiem lat muzyka przeszła od gładkiego Marty’ego Robbinsa po Jimiego Hendriksa, który na Woodstock zagrał amerykański hymn na przesterowanym Stratocasterze pośród błota i antywojennego nastroju. Fuzz nie był już tylko efektem, ale głosem epoki.
Czym jest Big Muff i dlaczego basiści go kochają?
Big Muff to fuzz od Electro-Harmonix z lat 70., który dodał masywne doły i nieskończony sustain, i właśnie dlatego stał się ulubieńcem basistów.
Założyciel Electro-Harmonix Mike Matthews chciał pedał do nieskończonego sustainu bez wykręcania wzmacniaczy na maksa. Pierwszy był Triangle Muff, a zainteresowanie okazał też Carlos Santana. Po nim przyszedł Ram’s Head z mniejszą ilością średnicy, który upodobał sobie David Gilmour z Pink Floyd na albumach Animals i The Wall. Pod koniec lat 70. dostał kultowy czerwono-czarny design z grecką literą Pi i na krótko układ op-amp z agresywniejszym brzmieniem, który uwielbiał Billy Corgan na Siamese Dream. W latach 80. Matthews przeniósł produkcję do Rosji pod markę Sovtek, gdzie powstały rosyjskie Muffy z ogromnym basem. A w latach 90. Big Muff stał w centrum fali grunge, gdy Mudhoney wydali album Superfuzz Bigmuff, a Kurt Cobain z Nirvany użył go na Nevermind. Całą rodzinę znajdziesz wśród efektów fuzz.

Masywny test fuzzów na gitarę basową
Matej Krivánek nagrał fuzze chronologicznie, dekada po dekadzie, żebyś usłyszał, jak brzmienie basu stopniowo się zmieniało. Różnice są większe, niż byś się spodziewał.
Z serii Big Muff od Electro-Harmonix usłyszysz Triangle Big Muff Pi, J Mascis Ram’s Head Big Muff Pi, Ram’s Head Big Muff Pi, Big Muff Pi 2, agresywny Op-Amp Big Muff Pi, rosyjski Green Russian Big Muff, Nano Bass Big Muff i Big Muff USA. Nowoczesną erę reprezentują Darkglass Duality Fuzz i Dunlop MXR M84 Bass Fuzz Deluxe. Każdy brzmi inaczej, od tłustych średnic po piłę, która tnie.

Najczęstsze pytania o fuzz
Jak powstał efekt fuzz na gitarę?
Przypadkiem. W 1961 roku podczas nagrywania utworu Don’t Worry Marty’ego Robbinsa padła lampa w przedwzmacniaczu miksera i bas nagle zabrzmiał przesterowanym, pięknym tonem. Producent zostawił to brzmienie na nagraniu i tak narodził się fuzz.
Jaki był pierwszy pedał fuzz?
Maestro FZ-1 Fuzz Tone od Gibsona z 1962 roku, w ogóle pierwszy pedał efektowy sterowany stopą. Naprawdę rozsławił go dopiero riff Satisfaction od Rolling Stones. Całą ofertę znajdziesz w efektach fuzz.
Jaki fuzz wybrać na gitarę basową?
Na bas szukaj fuzzu z gałką blend, który utrzyma dół, na przykład Nano Bass Big Muff, Dunlop MXR M84 Bass Fuzz Deluxe lub Darkglass Duality Fuzz.
Którzy muzycy rozsławili fuzz?
Keith Richards nagrał nim Satisfaction, Jimi Hendrix grał go na Woodstock, David Gilmour z Pink Floyd na Animals i The Wall, Billy Corgan na Siamese Dream, a Kurt Cobain z Nirvany na Nevermind. Fuzz stoi przy większości przełomów rocka.
Czy fuzz to to samo co distortion lub overdrive?
Nie. Fuzz to najstarsze i najbardziej ekstremalne przesterowanie, które obcina falę niemal do kwadratu i brzmi surowo. Overdrive jest łagodny, a distortion jest gdzieś pomiędzy. Różnice omawia artykuł jak wybrać efekt gitarowy.
Wybierz swój fuzz
Fuzz to efekt z być może największą historią w dziejach. Zobacz efekty fuzz od Electro-Harmonix i Darkglass, ewentualnie całe efekty do gitary basowej i efekty gitarowe. A jeśli nie widziałeś jeszcze całego odcinka StompStory 2, włącz go, usłyszysz tam wszystkie fuzze na żywo.